Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: wkurzona

Oszaleli. Uczniowie w całej Polsce mają ćwiczenia za darmo. Ale nie w Sicienku. Każą nam kupować 3 ćwiczenia. Dzwonię do Kuratorium
Ilość odwiedzin: 208950
Ilość wywołań: 415710
Stronę przegląda: 11 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 2416 dni temu

[Animacja1]

List rodziców w sprawie 34-osobowej klasy

Adresaci: WÓJT GMINY SICIENKO, RADA GMINY SICIENKO
do wiadomości: KUJAWSKO-POMORSKI KURATOR OŚWIATY

My, niżej podpisani Rodzice Dzieci uczęszczających do Zespołu Szkół w Wojnowie wnioskujemy o przywrócenie poprzedniego podziału rocznika młodzieży gimnazjalnej na dwie klasy. Obecna młodzież z II klasy gimnazjum w ubiegłym roku szkolnym 2015/16 była podzielona na dwie klasy, każda z nich liczyła 17 osób. W tym roku pomimo, że liczebność młodzieży, w stosunku do roku ubiegłego, nie zmieniła się, i nadal liczy 34 osoby, z niezrozumiałych nam powodów zlikwidowano dotychczasowy podział rocznika na dwie klasy. Należy również zauważyć, że za wyjątkiem tej klasy, wszystkie roczniki gimnazjalne, w obu gimnazjach gminy Sicienko, podzielone są na dwie klasy. Co więcej, w sąsiednim gimnazjum w ZS w Sicienku w tym roku utworzono dwie klasy gimnazjalne (Ia i Ib) w których jest po 17 uczniów.
Dlaczego Wójt zaproponował tak niesprawiedliwe rozwiązania? Czy młodzież i nauczyciele z ZS w Wojnowie powinni być gorzej traktowani? Czy ma to zniechęcić  rodziców do przenoszenia młodzieży ze szkoły w Sicienku do szkoły w Wojnowie? Czy wprowadzony przez Wójta w tym roku zakaz zabierania do szkoły w Wojnowie autobusami szkolnymi dzieci spoza rejonu jest częścią tego planu? Tego typu pytań nasuwa się wiele.
Naszym zdaniem nie powinno podwajać się liczebności klas po roku czasu od podjęcia przez młodzież decyzji o wyborze gimnazjum. To nieuczciwe postępowanie. Jeżeli organ prowadzący szkołę (rada gminy) zamierzał tworzyć z rocznika jedną klasę powinien to zrobić w pierwszej klasie i powiadomić o tym rodziców wiosną 2015 roku, czyli z takim wyprzedzeniem, aby mogli wybrać gimnazja stwarzające normalne warunki do nauki. Wtedy byłoby to uczciwe i problem nie miałby miejsca, gdyż znaczna część młodzieży trafiłaby do gimnazjów w Bydgoszczy. Jeżeli dowiadujemy się o tym we wrześniu br., przenoszenie młodzieży do innych gimnazjów, w trakcie II klasy, jest bardzo trudne, wymaga kolejnego okresu aklimatyzacji. Ponadto w I klasie nie były realizowane  zajęcia z fizyki, więc młodzież idąca do innej szkoły musiałaby  samodzielnie opanować treści podstawy programowej z tego przedmiotu realizowane w innej szkole od klasy  pierwszej i zdać egzamin klasyfikacyjny.
Pragniemy zwrócić uwagę, że organ prowadzący szkołę jest zobowiązany do zapewnienia odpowiednich warunków do prowadzenia zajęć edukacyjnych umożliwiających realizację podstawy programowej dla szkół podstawnych i gimnazjów, o której mowa w § 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 27 sierpnia 2012r. w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół (Dz. U. poz. 977). Warto też zauważyć, że zgodnie z art. 61 ustawy o systemie oświaty zajęcia edukacyjne w klasach I–III są prowadzone w oddziałach klasowych liczących nie więcej niż 25 uczniów. W naszej ocenie klasa licząca 34 osoby, w której jest dziecko niepełnosprawne ruchowo (poruszające się na wózku inwalidzkim) i 7 osób wymagających indywidualnej pomocy podczas lekcji (uczniowie z  opiniami z poradni psychologiczno-pedagogicznej), nie daje możliwości pełnej realizacji podstawy programowej, skutecznego przygotowania do egzaminu gimnazjalnego nie wspominając o indywidualizacji pracy na zajęciach i wsparciu przy specyficznych trudnościach w uczeniu się.
Opinię taką podziela również środowisko nauczycielskie, gdyż liczba dzieci w klasach ma znaczny wpływ na poziom ich kształcenia. Wynika to głównie z możliwości koncentracji, osobistego kontaktu z nauczycielem i większego dostępu do materiałów szkolnych i zajęć pozalekcyjnych. Nauczyciel w przypadku tak licznej  klasy również zostaje obciążony ponadprogramową pracą, dlatego efekty nauczania nie mogą być zadowalające. Nauczyciel często traci kontrolę nad grupą, a uczniowie motywację  do pracy wiedząc, że pedagog nie jest w stanie sprawdzić i rzetelnie ocenić pracy wszystkich uczniów w trakcie zajęć. Większość czasu lekcyjnego pochłania uspakajanie dorastającej  młodzieży, co ma wielki wpływ na efektywność pracy. Kłopoty wychowawcze związane z integracją zespołu klasowego w jednym z  omawianych oddziałów w poprzednim roku szkolnym, zostały zminimalizowane dzięki warsztatom specjalistycznym zaproponowanym przez gminę. Pokazuje to jak wielkie wsparcie i poświęcenie czasu potrzebne jest nastolatkom we współczesnej  szkole oraz ich rodzicom.
W Polsce w szkole podstawowej uczy się średnio 18 dzieci w klasie, a w gimnazjum – 22. Średnia w krajach OECD to odpowiednio 21 i 24 dzieci. Według danych MEN (za 2012/13): spośród 108 tys. klas w szkołach publicznych (od podstawówki do liceum) prawie połowa ma mniej niż 20 uczniów, 40 proc. - 20-25 uczniów, a 10 proc. - 26-29 dzieci. Zaledwie 669 klas (0,6 proc.) liczy więcej niż 30 uczniów.
A jak postępują inne samorządy? Poznańscy samorządowcy narzucili dyrektorom górne limity: nie więcej niż 24 dzieci w podstawówce i 26 dzieci w gimnazjum. Przemysław Foligowski, dyrektor wydziału oświaty w Poznaniu, deklaruje „Staramy się zachować zdrowy rozsądek. Kiedy przekroczona zostaje granica 30 osób w klasie, interweniujemy, bo to rodzi konflikty z rodzicami.”
Mamy pełną świadomość że liczba uczniów uczących się w pojedynczym zespole klasowym wpływa bezpośrednio na skuteczność  procesu kształcenia i wychowania, szczególnie w tak trudnym ze względu na rozwój nastolatka  czasie. Pragniemy, aby nasze dzieci miały równe szanse w starcie do miejskich szkół ponadgimnazjalnych, co gwarantuje systematyczna rzetelna praca na zajęciach szkolnych, skuteczne motywowanie, bieżące  ocenianie i sprawne opanowanie podstawy programowej. Mamy nadzieję, że Radę Gminy Sicienko też stać na zdrowy rozsądek i przywróci poprzednie, równe dla wszystkich zasady ustalania liczebności klas.
Z wyrazami szacunku
Rodzice uczniów z Zespołu Szkół w Wojnowie