Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: meteorolog

Jak będziecie nadal na nią pluć, to tak i tak uzna, że deszcz pada. Psy szczekają a karawana idzie dalej ....
Ilość odwiedzin: 237742
Ilość wywołań: 449028
Stronę przegląda: 6 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 2771 dni temu

[Animacja1]

Tu możesz dodać swój komentarz


Autor: Dorota
Ktoś chyba zapomniał wspomnieć, że w szkole w (...) też zatrudnieni są członkowie rodziny dyrekcji. O pozostałych szkołach nie wspomnę!
Data publikacji: 2012-10-25
Autor: AB
faktem jest ze jedna pani notorycznie spoznia sie na lekcje a male dzieci szaleja, tylko po co potem krzyczy?!
Data publikacji: 2012-10-25
Autor: rodzic
wiecznie dracy sie, ponizajacy rodzicow , dzieci i wszystkich wokól , spozniajacy sie kazdego dnia nauczyciel w innej szkole nie mialby racji bytu, ta pani poprostu nie radzi sobie z wlasnymi emocjami, zaraza krzykami i agresja innych
Data publikacji: 2012-10-25
Autor: 123
Prosze zapytać Buraka dlaczego przeniósł córkę do Wojnowa, a wszystko stanie się jasne
Data publikacji: 2012-10-25
Autor: x
A może Maria Wycieczka powie nam coś na temat agresji, nie tylko w szkole. Problemy problemami, ale nic tak nie relaksuje jak darmowa wycieczka
Data publikacji: 2012-10-25
Autor: też rodzic
W Wojnowie dyrektorem jest facet.Nie ma schadzek psiapsiółek w gabinecie,nie zatrudniania się na wszystkie możliwe stanowiska rodziny i przyjaciółek,a z wiecznie spóźniającym się,drącym na dzieci i poniżającym rodziców nauczycielem z pewnością by sobie poradzono.
Data publikacji: 2012-10-25
Autor: rodzic
do Poli! Czas zmienić dyrekcję. I nie oburzaj się, bo dzieje się źle. Nie wiecie jak poradzić sobie z przemocą!!! Niestety bierność i brak autorytetów nie wróży dobrze. A z tego co wiem od Wojnowa można się tylko uczyć. Myślę, że gdyby można było zrobić eksperyment i zamienić dyrektorów to po niedługim czasie w sicienku też nauczono by dyscypliny nie tylko uczniów, ale także nauczycieli. Szybko spóźnialskie i krzykaczki nauczyłyby się jak postepuje się z młodzieżą.
Data publikacji: 2012-10-25
Autor: rodzic
Ja osobiscie nic nie szkoły nie mam, moje dzieci tez tam uczeszczaja, nauczyciele sa rozni jak wszyscy ludzie, jeden jest miły i pomocny, inny nie, nauczyciel tez człowiek , pamietajmy o tym, moze miec lepszy dzien i gorszy, jak kazdy z nas, denerwuje mnie zachowanie niektorych z nich, np wieczne spoznianie jednej pani, pokrzykiwanie na dzieci, przeraza mnie tez fakt ze polowa naszych dzieci musi brac korepetycje z angielskiego, zeby miec jaka taka ocene, musimy placic za cos co powinno byc wytlumaczone tak zeby wszyscy zrozumieli
Data publikacji: 2012-10-24
Autor: Pola
do rodzica: dla ciebie byle co to "koleżeńskie klepnięcie" (ktore bylo, jest i bedzie) a dla niektórych rodziców to powód do wielkiej afery i awantury bo to przecież agresja! a ze dziecko histerycznie drze sie z byle powodu na cala szkola to tego juz nikt nie mowi i żąda sie od nauczyciela aby takie "kolezeńskie klepniecie" natychmiast ukarac. I niech mi nikt nie probuje wmówić ze w szkole w Wojnowie dzieci są super grzeczne i nie ma "kolezenskich klepnięć", tam po prostu pierze sie brudy na swoim podworku a nie na oczach calej gminy. I tyle.
Data publikacji: 2012-10-24
Autor: rodzic
Najlepszym uczniem w sicienku jest uczeń bezproblemowy, jak się zdarzają uczniowie problemowi to rozwiązaniem jest bezmyślne karanie punktami karnymi za byle co ( czasem za koleżeńskie klepnięcie). Wiadomym jest, że najbardziej znaną metodą wychowawczą nie jest karanie tylko metoda za pomocą której osiąga się kompromis. A mam wrażenie, że takie pojęcie w szkole w sicienku nie istnieje.
Data publikacji: 2012-10-24



Tu możesz dodać swój komentarz