Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: Mieszkaniec

Odpowiedz do mieszkańca gminy w sprawie dożynek.jesli nie ma się informacji to po co pisać bzdury . Dożynki w tym roku miały być naprawdę bardzo atrakcyjne z bogatym programem i koncertami .w związku z sytuacją po wichurach wszystkie gminy odwołały imprezy nie tylko Sicienko ,DJ nie zawsze ten sam b . . .
Ilość odwiedzin: 237994
Ilość wywołań: 449299
Stronę przegląda: 6 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 2773 dni temu

[Animacja1]

Tu możesz dodać swój komentarz


Autor: k
Droga ps.Proszę mi wierzyć, że dzieci nie płaczą w kąciku.Wręcz przeciwnie.Nie wiem skąd te ploty.Niestety ludzie mają to do siebie,że jak pierwszemu powiesz,że kogoś bolała głowa,to ostatni już mówi,że ją mu odcięto.
Data publikacji: 2012-10-20
Autor: Ewa
Do ps. Nie udawaj, że nie ma problemu. Dzieciaki w szkole skaczą na głowę nauczycielom, niejednokrotnie wyzywają ich. Tak, lepiej zamknąć gębę rodzicom i pozamiatać pod dywan. Bo tak jest wygodnie. "Niektórzy" mogą grozić nauczycielowi, że go zwolnią (tak też już było) czyż nie padały słowa z ust nauczycieli " wiesz ja chce pracować. Problem leży w szkole i ty na pewno o tym wiesz. może nie każą ci mówić inaczej. Zapewne lepiej zwalić na to, że rodzice wyssali sobie coś z palca. A jeszcze lepiej z rodzica zrobić wariata. Jak to się uda sukces gwarantowany. Wtedy nikt o niczym nie wie jest ok. A rodzice przenoszą dzieci do Wojnowa, bo tak pewnie im pasuje i dlatego, że nie mają co robić tylko wozić codziennie dzieci do szkoły. Więc ps-ie trzeba mieć tupet, żeby powiedzieć, że to problem rodziców. A wójta to nie musisz bronić, bo o niego jak dobrze wiesz nie chodzi.
Data publikacji: 2012-10-19
Autor: zuza
Tak jesli dzieci były grzeczne i dobrze się uczyły i miały szczęście, że jakiś łobuz nie zwrócił na nie uwagi to było dobrze. Tylko nikt nie mówi o dzieciach, które stały się celem jakiegoś łobuza. Są one ofiarami, a z tym problem ma niejedno dziecko.
Data publikacji: 2012-10-19
Autor: raz
Nie wiadomo czy Święta jest tak inteligentna, że zrozumie przesłanie.
Data publikacji: 2012-10-19
Autor: ewapla
dwoje moich dzieci chodzilo do sicienka, dobrze sie uczyli, nie bylo nigdy z nimi klopotow, nikt ich rowniez nie bil i one tez nikogo nie bily, mysle ze wiele zalezy od nas , rodzicow, co przekazujemy dzieciom, jakie wartosci , pozniej to ma odzwierciedlenie.
Data publikacji: 2012-10-18
Autor: ps
Jak można tak szmacić człowieka. To nie wina dyrektora tylko chorych rodziców, którzy swoje personalne rozgrywki załatwiają za sprawą dzieci. A dzieci beczą w Wojnowskim kąciku- tak im dobrze w tej nowej szkole. Mam wrażenie, że za pomocą szkoły w Sicienku prowadzi się krucjatę przeciwko wójtowi. Są osoby, które dają recepty jak pracować w szkole jak wychowywać cudze dzieci a własnych wychować nie potrafią. Za moich czasów szkoła była o wiele gorsza a dyrektor był przecież inny. Gadanie dla gadania ludzi, mających problemy z własną frustracją i niezadowoleniem z życia.Cała ta paplanina staje się obrzydliwa. Niech ci, którzy mieszają i rozsiewają wyimaginowane problemy, zajmą się pracą bo chyba zapomnieli, że po to zostali wybrani.
Data publikacji: 2012-10-18
Autor: Szacowna kobieta
Moje dziecko nie jest bite w szkole w Sicienku.Problemem bitych dzieci staram się sobie nie zaprzątać głowy, bo przecież mnie nie dotyczy! Chodzę regularnie do kościoła, mam 1 męża, nie mam kochanka (może to wynik aparycji), mam wyższe wykształcenie. Czyli jestem kobietą godną szacunku, tylko, że w oczach ludzi. Bo tak naprawdę jestem szmatą. Choć czekam na świętą, która zajmie się tym co ją nie dotyczy.
Data publikacji: 2012-10-17
Autor: DP
Podobno znowu 3 uczniów przeszło do Wojnowa. Czy jest to lepsza szkoła, czy w naszej jest aż tak źle? Ale Pani dyrektor ma dobre samopoczucie ;(
Data publikacji: 2012-10-17
Autor: m
Najgorsze jest to,że niektórzy nauczyciele zrobią dla niej wszystko,aby chronić jej tyłek.Zamiast iść za głosem serca i sumienia kłamią krzywdząc inne dzieci.Zazwyczaj te bite,które pozostają bez jakiejkolwiek pomocy ze strony szkoły.Trzeba przecież robić tak,żeby nie wyszło na jaw,jak szkoła nie radzi sobie z agresją,a już wogóle z rodzicem,który nie robi nic,aby swemu dziecku pomóc w niwelowaniu złych zachowań.I te śmieszne ankiety.Zaraz po jakiejś aferze dzieci mają ją wypełnić,ale najpierw robi im się pranie mózgu i przekierunkowuje ich tok myślenia.Biedne dzieci.Tysiąc pięćset ankiet(podkładek) w ciągu roku,a szkoła oblepiona plakatami ,,szkoła bez przemocy,,
Data publikacji: 2012-10-17
Autor: "lojalny"
Czy w państwa szkolnych latach szkoła było wzorowa? - nie sądzę!!!
Data publikacji: 2012-10-17



Tu możesz dodać swój komentarz