Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: rodzic

Właśnie wróciłam z sołeckich Mikołajek, było bardzo sympatycznie. Dzieciaki zachwycone, wyszalały się na całego. Mikołaj bardzo hojny. Dziękuję!
Ilość odwiedzin: 246399
Ilość wywołań: 458621
Stronę przegląda: 6 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 2856 dni temu

[Animacja1]

Biało i bajecznie było dzisiaj w Samsiecznie

Czasami przypadek pomaga nam zobaczyć prawdziwe cuda natury. Ostatniej niedzieli, gdy wybieraliśmy się na Mszę Świętą, wyłączono prąd. Niby jak to się ma do wyjazdu do kościoła? Otóż ma – gdy brama jest na prąd. Zanim mąż ją otworzył, w naszej gminie ofertą był tylko kościół w Samsiecznie. I tam też pojechaliśmy. Ostatni odcinek drogi do kościoła (od strony, którą przybywała Aniela hr. Potulicka – ja też tak przybywam), stanowi aleja topoli. Tej niedzieli drogę tą spowił biały puch. Poczuliśmy jakby zima zawitała do Samsieczna, ale taka ciepła i miękka, a nie zimna i szczypiąca. Sprawczyniami tego zjawiska były topole holenderskie. Topola holenderska jest przedstawicielką tzw. mieszańców. Powstały one po sprowadzeniu do Europy topoli północnoamerykańskich, które skrzyżowano z rodzimą topolą czarną.  Mieszańce rozmnażają się tylko wegetatywnie (czyli nie płciowo) i mogą występować jako drzewa tylko żeńskie lub tylko męskie (jest to jedna z głównych cech diagnostycznych mieszańców). Te z Samsieczna to dziewczyny. Są one reprezentantkami najstarszej grupy mieszańców topoli, powstałej ok. 1800 r. w Holandii. Ze względu na bardzo obfite owocowanie, sadzi się je z reguły pojedynczo, bądź w małych grupach. Aleja w Samsiecznie to unikat. Poza tym, wbrew obiegowej opinii, puch topolowy nie uczula, choć jest to informacja od poznańskiej alergolog i ja za nią odpowiedzialności nie biorę. Tak czy siak warto właśnie teraz wybrać się do Samsieczna, aby poczuć namiastkę zimy w końcówce lata.  
                                                                              Izabela Chudzyńska


Biały puch sypie się z nieba, lepszy od śniegu, bo odśnieżać nie trzeba.


Dorodne
owocostany niczym na polu bawełny.


Były takie zimy kiedy tak biało nie było.