Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: zdziwiony

pogoda czasami słoneczna, a że mam kilka dni urlopu patrzę to tu to tam i oczom nie wierzę; jeden dzień, drugi i ho ho a może nawet więcej tych dni jak na szkole w Strzelewie lampa świeci całe dnie " boisko oświeca ". Jednego dnia dyrektorka przyjeżdża 8,55 drugiego 9,10 i tak jak zawsze co dnień to . . .
Ilość odwiedzin: 246810
Ilość wywołań: 459064
Stronę przegląda: 1 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 2860 dni temu

[Animacja1]

No to lecimy!

Zjawisko wędrówek ptaków zaobserwował już 300 lat przed naszą erą Arystoteles. Jednak dopiero pod koniec XIX wieku porządnie za to zagadnienie wziął się Duńczyk Mortensen, który pierwszy zaobrączkował szpaki. Od tego czasu technika obrączkowania przyjęła się i po licznych usprawnieniach rozpowszechniła po całym świecie. Przyjmuje się, że za punktualność z którą „pierzaści” wyruszają w drogę odpowiada wewnętrzny zegar biologiczny, czyli hormony, a także zmiany natężenia światła. Natomiast zmysł „ orientacji” ptaków wędrownych do dzisiaj nie jest w pełni poznany. Oprócz informacji w genach, dużą rolę odgrywa tu położenie słońca, gwiazd oraz linie ziemskiego pola magnetycznego, punkty topograficzne typu rzeki, wąwozy. Niektóre gatunki, jak np. gołębie pocztowe, aby wrócić do miejsca wylotu korzystają też ze zmysłu węchu. W naszej gminie miały stanąć wiatraki, koło Teresina. Ponoć ekspert nie widział w nich zagrożenia dla z rzadka latających tu ptaków. Nie wiem co musi zobaczyć ekspert, aby stwierdzić, że jest tu sporo ptaków. Dla mnie zaobserwowane ostatniej niedzieli stada gęsi i łabędzi w okolicy Teresina były całkiem duże. Dodam tylko, że w życiu nie widziałam większych. Z tego wniosek jak łatwo zadowolić mnie, jakże trudno eksperta – cieszę się tylko, że nie jestem gęsią zbożową, która rozwala sobie dziób o wiatrak, bo komuś było mało.
                                                                                Izabela Chudzyńska

 

 

Czy na pewno to mało?

Mówi łabędź do łabędzią: naprawdę myślisz, że w tym stroju nas z góry "gęsiory" nie rozpoznają


Ekspert na horyzoncie! Chodu panowie!!!

 

Trudno nie pomyśleć teraz o ptakach Hitchcocka.


Spadamy, bo się ściemnia.