Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: xyz1

Najwięcej jadu to właśnie miał w sobie Pikuch, aż w końcu zatruł się swoim własnym jadem !!!.....chyba na śmierć?
Ilość odwiedzin: 285879
Ilość wywołań: 506183
Stronę przegląda: 9 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 3226 dni temu

[Animacja1]

Kum, kum kumak

Kumak to kumak! Gdyż kumaki w obrębie płazów tworzą osobny rodzaj, jak żaby, jak ropuchy czy traszki. Płaz ten przypomina jednak trochę ropuchę, ponieważ skóra jego pokryta jest licznymi brodawkami. Na skórze tej znajdują się bowiem gruczoły jadowe i śluzowe, stąd gdy złapiemy kumaka nie powinniśmy pocierać oczu nieumytymi po kumaku rękoma, bo będą piekły.
Kumaki żyją w płytkich zbiornikach wód stojących (rolnicy mogą mieć w tym miejscu przykre refleksje podatkowe, na szczęście to już przeszłość), obficie zarośniętych roślinnością wodną (tak się składa, że mam taki raj dla tych płazów w ogrodzie). Swoje środowisko życia kumaki opuszczają niechętnie, tylko gdy sytuacja tego wymaga tzn. wyschnie woda. Wówczas podejmują wyprawę do najbliższego bajorka.

Kumaka najprościej rozpoznać wywalając go brzuchem do góry, gdyż ma tam jaskrawo pomarańczowe plamy. Możemy rozpoznać go też nie inwazyjnie, po charakterystycznym rytmicznym, nieco smutnym „uhm” lub „kum”. Kiedy więc usłyszymy te dźwięki to znaczy, że mamy w okolicy kumaki, które mają gody. Niech się mnożą, gdyż póki co są rzadkie, a co za tym idzie pod ochroną.
                                                                                         Izabela Chudzyńska

 

Są tacy co nie boją się go mieć w rękach

Podwozie też mam śliczne.

Gęba się śmieje, gdy ma się gody i dużo wody.

... i nie jest to hipopotam.