Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: rodzic

Właśnie wróciłam z sołeckich Mikołajek, było bardzo sympatycznie. Dzieciaki zachwycone, wyszalały się na całego. Mikołaj bardzo hojny. Dziękuję!
Ilość odwiedzin: 246217
Ilość wywołań: 458412
Stronę przegląda: 6 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 2853 dni temu

[Animacja1]

Dość! ... trudno zrozumieć upór z jakim wójt pcha gminę Sicienko do bydgoskiej spółki

    Od kilku dni mieszkańcy gminy Sicienko obserwują rzadką nadaktywność  wójta w terenie. Na chybcika organizowane są spotkania w sołectwach, na których włodarz tłumaczy, że fajnie mieć kanalizację i czystą wodę. Tak to prawda (taka sama prawda, jak to że wszyscy chcemy być zdrowi, piękni i bogaci). Szkoda tylko, że wójt do tej prawdy dochodził przez tyle lat. Myślę, że każdy sprawny umysłowo człowiek też tego chce. Pytanie powinno brzmieć raczej w jakim czasie i za jaką ceną możemy te powszechne dobra dla mieszkańców zakupić. Okazało się kilka dni temu (po tym jak nakielska spółka wodno-kanalizacyjna przedstawiła swoją ofertę), że władza prawdopodobnie nie przeprowadziła wcześniej żadnej  analizy rynku i nie sprawdziła co są w stanie zaoferować gminie inne firmy z branży wodno-kanalizacyjnej. Nie wiem jak inni, ale jak ja planuję remont domu to zbieram oferty od kilku wykonawców, porównuje ceny, szukam opinii na ich temat  i dopiero na tej podstawie dokonuje wyboru firmy. Nie dość, że wciskano opinii publicznej, że jest to jedyna możliwa droga dla gminy, to jeszcze nie zadbano o bezpieczeństwo ekonomiczne gminy w ramach spółki . „Wynegocjowano” m.in., że pełnia władzy wykonawczej trafi w ręce fachowców z MWiK-u, gmina przekaże do spółki cały swój majątek wodno-kanalizacyjny, a do ceny wody i ścieków gmina będzie mogła dopłacić ze swojego budżetu. Biorąc pod uwagę propozycję wójta do tego interesu (czyli wody i ścieków)  do 2016r. gmina miałaby dopłacić dodatkowo ponad 5 mln zł. W mojej ocenie dla Gminy Sicienko ten interes z MWiK-em jest tak samo dobry, jak interes jaki zrobił przysłowiowy Zabłocki na mydle.