Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: meteorolog

Jak będziecie nadal na nią pluć, to tak i tak uzna, że deszcz pada. Psy szczekają a karawana idzie dalej ....
Ilość odwiedzin: 237741
Ilość wywołań: 449027
Stronę przegląda: 7 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 2771 dni temu

[Animacja1]

W piątek bawiło się Strzelewo

10 września Kobiety Aktywne i Panowie Strażacy zorganizowali mieszkańcom Strzelewa imprezę. Rozpoczęła się ona o 18-stej i na ten moment większość z nas obecnych zadawała głośno pytanie - czy nie lepiej było jednak zrobić ją na świeżym powietrzu? Dziesięć minut później już wszyscy wiedzieliśmy, że postawienie na świetlicę było strzałem w dziesiątkę, bo właśnie lunęło. Była loteria, aukcja i potańcówka do północy. Podobnie jak poprzednio impreza była dobrze przygotowana. Panie zadbały o program i kuchnię, a Panowie Strażacy o porządek i bezpieczeństwo. Impreza poza dobrą rozrywką miała też swój akcent charytatywny, gdyż zebrane pieniądze (378 zł) przeznaczone zostały na pomoc powodzianom z Bogatyni. Nasz synek Kajtek pomimo, że przywiózł do domu całkiem sporą torbę skarbów, rzucił na koniec: "szkoda, że nie wylicytowałem jeszcze tej kaczuszki". Żona i ja raczej nie żałowaliśmy, że mu się nie udało.
                                                                                     Piotr Chudzyński

Poniżej zdjęcie tejże kaczuszki, i nie tylko


Szczęście dziecka - bezcenne.


Strażacy byli też przygotowani finansowo.


Ładna dziewczyna i ładny wylicytowany kogutek.


Tutaj Pan odbiera wylicytowany niezbędnik, który ma wszystko, włącznie z pilnikiem. Zdaniem Pani Małgosi taki niezbędnik powinien mieć każdy mężczyzna. Pomimo, że sam mam takie dwa, to wcale tak nie uważam.


Ten chłopiec puścił na tej akcji swoje roczne kieszonkowe.


Ten zespół nigdy nie nawala.


Ta Pani była jedną z twardszych lictujących osób.


Dziewczyny wolą kwiaty.


Radość z wygranej licytacji. Smutku przegranych nie ujawnię.


Ten maluch grał najostrzej.


Jak widać humor na imprezie dopisywał.


O tej Pani koleżanki z "Wrzosu"
mówią , że jest filarem ich zespołu.


Każdy znalazł tu coś dla siebie.


Oczywiście impreza była bezalkoholowa, a ta butelka to zdobycz z licytacji.