Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: Mieszkaniec

Odpowiedz do mieszkańca gminy w sprawie dożynek.jesli nie ma się informacji to po co pisać bzdury . Dożynki w tym roku miały być naprawdę bardzo atrakcyjne z bogatym programem i koncertami .w związku z sytuacją po wichurach wszystkie gminy odwołały imprezy nie tylko Sicienko ,DJ nie zawsze ten sam b . . .
Ilość odwiedzin: 238157
Ilość wywołań: 449473
Stronę przegląda: 5 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 2775 dni temu

[Animacja1]

Wielki Tydzień w Andaluzji w obiektywie Any Szoc

Żyjemy oczekiwaniem na Święta Wielkanocne. Mimo, że czasami jakiemuś z naszych gminnych księży wyrwie się, jak ważne jest Tridum Paschalne, to i tak święta zaczniemy w niedzielę. Jednak na świecie bywa też inaczej. A możemy to poczuć dzięki udostępnionym zdjęciom Anny Szoc. Anka (choć woli zdrobnienie Ana) nie jest moją siostrą, choć tak czuję, a znamy się tak długo, jak długo znam swojego młodszego brata. Życie prowadzi intensywne, burzliwe, do tego stopnia, iż mam wrażenie, że zawsze jest akurat na drugim biegunie względem mnie (zwłaszcza kiedy Ona jest w Buenos Ares, a ja w Dąbrówczynie). Tym fajniej z Jej perspektywy zobaczyć procesje wielkotygodniowe z południa Hiszpanii i je razem z Nią poczuć.
                                                                                                   Izabela Chudzyńska


W każdy dzień Wielkiego Tygodnia, począwszy od Niedzieli Palmowej aż do Niedzieli Wielkanocnej, na ulice miast i miasteczek całej Andaluzji wychodzą niezwykle uroczyste procesje, w których niesione są posągi Matki Boskiej i Chrystusa, a czasem całe sceny pasyjne. Przy każdej parafii istnieje świeckie stowarzyszenie zwane bractwem, które troszczy się o to, aby „ich” Matka Boska i Chrystus przeszli ulicami miasta w jak najpiękniejszej oprawie. Przygotowania do tego wydarzenia zaczynają się wkrótce po Bożym Narodzeniu.
Szczególną rolę mają w nim costaleros, mężczyźni dźwigający na barkach paso – platformę, na której stoi posąg lub grupa rzeźb. Zwykle potrzeba kilkudziesięciu ludzi, aby to wszystko unieść.
Członkowie bractw idący w procesji często zakładają kaptury – to przypomnienie tradycji czynienia pokuty; zakrycie twarzy miało służyć temu, aby nikt nie wywyższał się ponad innych swoją gorliwością.

Jednak w andaluzyjskich Wielkich Tygodniach spotyka się religijne katharsis i nieskrępowana radość życia, naturalistyczne obrazy męki mieszają się z kolorami i zapachami hiszpańskiej wiosny.
W moich zdjęciach chciałam przekazać choć trochę tej niesamowitej energii, jaką co roku o tej porze eksploduje Andaluzja.

                                                                       Tekst i foto: Ana Szoc

Anna Szoc - ukończyła filologię romańską na Uniwersytecie Wrocławskim oraz projektowanie graficzne na Akademii Sztuk Pięknych. Od 2000 roku pracuje we Wrocławskim Teatrze Współczesnym, prowadzi własną firmę zajmującą się tłumaczeniami z języka hiszpańskiego, angielskiego i francuskiego. W wolnych chwilach tańczy. Kiedyś było to flamenco, stąd jej wizyta w Jerez de la Frontera w Andaluzji. Obecnie kocha tango argentyńskie i bywa w Buenos.