Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: zdziwiony

pogoda czasami słoneczna, a że mam kilka dni urlopu patrzę to tu to tam i oczom nie wierzę; jeden dzień, drugi i ho ho a może nawet więcej tych dni jak na szkole w Strzelewie lampa świeci całe dnie " boisko oświeca ". Jednego dnia dyrektorka przyjeżdża 8,55 drugiego 9,10 i tak jak zawsze co dnień to . . .
Ilość odwiedzin: 246810
Ilość wywołań: 459064
Stronę przegląda: 2 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 2860 dni temu

[Animacja1]

REFLEKSJA PRZY OKAZJI WYBORÓW

Ostatnie dni zdominowane zostały wyborami prezydenckimi. Znamy już wyniki i czekamy na drugą turę. Dla wielu osób zaskakujący jest dobry wynik J. Kaczyńskiego (sondaże na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy dawały mu od 10 do 15% mniej głosów niż B. Komorowskiemu). Jednak wizerunek J. Kaczyńskiego bardzo się zmienił (zwłaszcza po tragedii smoleńskiej). Obecny J. Kaczyński to osoba znacznie bardziej łagodna i wytonowana. Dowodem tego były chociażby jego gratulacje przekazane Komorowskiemu za dobry wynik w I turze wyborów. Czy jest to autentyczne zachowanie, udawane, czy też wymuszone przez speców od wizerunku (tzw. PR-owców)? Dla większości osób powody tej zmiany nie są takie ważne. Większość osób powie „umie się zachować”. Można również przypomnieć sobie historyczną już kampanię Kwaśniewski – Wałęsa, gdzie w decydującej debacie telewizyjnej Wałęsa nie podał ręki Kwaśniewskiemu (słynne już słowa – „Panu to ja jedynie nogę mogę podać”). Obecnie takie „wpadki” osobom publicznym z pierwszych stron gazet nie zdarzają się. Niestety problem ten występuje jeszcze w naszej gminie. Dwa tygodnie temu stowarzyszenie „Nasza Gmina Sicienko” zorganizowała debatę publiczną w sprawie lokalizacji w naszej gminie farm wiatrowych. Na debatę zostali zaproszeni radni, wójt, przedstawiciele spółki, urbanista, profesor biofizyki i przede wszystkim mieszkańcy. Jako jeden z ostatnich wchodził wójt. Gospodarz debaty – prezes stowarzyszenia wita gościa i zaprasza do środka, a ten na wstępie mówi, że nie będzie z nim rozmawiał. Zrobiło się nieprzyjemnie i niezręcznie. Należy zadać teraz pytanie: czy reprezentant naszej gminy – wójt ma prawo do takiego zachowania. Czy ktokolwiek ma prawo do tego, aby po przyjęciu zaproszenia obrażać gospodarza. Moim zdaniem osobiste urazy wójta są jego prywatną sprawą, a jak się przychodzi na oficjalne spotkanie to należy zachowywać się przyzwoicie. W każdej gminie mieszkańcy nie chcą wstydzić się za zachowanie swojego reprezentanta i nie płacą włodarzowi za arogancję i manifestowanie swojego niezadowolenia, ale za godne reprezentowanie gminy. Arogancja władzy to choroba, którą można jedynie wyleczyć poprzez upublicznienie i napiętnowanie jej skutków. To co uchodziło w latach 50-tych komunistycznej władzy PRL-u, to co uchodzi nadal władzy na Białorusi, to obecnie jest nie do przyjęcia w cywilizowanej i demokratycznej Polsce. Jeden z polityków odniósł się do tego zjawiska słowami: "Jeżeli nie wiesz jak się zachować – na wszelki wypadek zachowuj się przyzwoicie".