Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: zdziwiony

pogoda czasami słoneczna, a że mam kilka dni urlopu patrzę to tu to tam i oczom nie wierzę; jeden dzień, drugi i ho ho a może nawet więcej tych dni jak na szkole w Strzelewie lampa świeci całe dnie " boisko oświeca ". Jednego dnia dyrektorka przyjeżdża 8,55 drugiego 9,10 i tak jak zawsze co dnień to . . .
Ilość odwiedzin: 246810
Ilość wywołań: 459064
Stronę przegląda: 2 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 2860 dni temu

[Animacja1]

Nowy podatek dla rolników

Zawsze jak władzy zaczyna brakować pieniędzy zaczyna się dyskusja, iż nadszedł czas na „reformy”. Niestety rzadko są to faktyczne reformy, które uzdrawiałby jakąś gałąź gospodarki, zwykle jest to raczej rozpaczliwa próba szukania pieniędzy w kieszeni podatnika. Z reguły taka „reforma” poprzedzona jest silną kampanią medialną, w której napuszcza się społeczeństwo na różne grupy zawodowe, np. policjantów, nauczycieli, lekarzy, itd., tłumacząc w imię sprawiedliwości społecznej (taki inny rodzaj sprawiedliwości), że należy skończyć z przywilejami.
Obecnie, wszystko wskazuje na to, że następną grupą zawodową będą rolnicy. Dla nikogo nie jest chyba obecnie żadną tajemnicą, że trwają pracę na nową ustawą o podatku dochodowym dla rolników. Nadejście tzw. PIT-u dla rolników zostało zapowiedziane w expose premiera w listopadzie 2011 r. Zdaniem Ministerstwa Rolnictwa prawdopodobnie nastąpi to od 1 stycznia 2014r. i nie powinno to być bardziej bolesne niż obecne obciążenia podatkiem rolnym. Czy faktycznie?
Ministerstwo zakłada, że rolnik nie będzie podwójnie opodatkowany tj. podatkiem rolnym i dochodowym (jak ma to miejsce w przypadku zwykłych przedsiębiorców, choć u nich podatek rolny nazwa się podatkiem od nieruchomości). Podatek dochodowy ma być uzależniony od wielkości gospodarstwa i jego obrotów. Większe gospodarstwa będą płacić 18 proc. PIT od osiągniętego dochodu, a te mniejsze, tj. do 6 ha przeliczeniowych i 20 tys. zł obrotu, będą mogły skorzystać z ryczałtu.
Wybranie ryczałtu oznacza, że rolnik co miesiąc będzie płacić określoną kwotę podatku bez względu na wypracowany przez niego dochód, ale też i poniesione koszty. Rolnik taki nie będzie musiał prowadzić szczegółowej, a co za tym idzie, i kosztownej w prowadzeniu księgowości (tak jak zwykły przedsiębiorca). Jednak ryczałt to nie tylko pozytywy w postaci oszczędności na księgowości, ale też negatywy w postaci braku możliwości odliczenia sobie poniesionych nakładów na: zakup paliwa, nawozów, maszyn, remont budynków, itd. Zatem kto zyska, a kto straci?
Odpowiedzi na to pytanie szukała również „Gazeta Prawna”. Dokonali porównania dotychczasowych obciążeń podatkiem rolnym i nowym PIT-em. Wyszło im, że w skali roku małe 5 hektarowe gospodarstwo wybierając ryczałt zyska 326 zł, odrzucając go - starci 927 zł, a duże 50 hektarowe gospodarstwo zapłaci o 14.218 zł więcej niż obecnie. Z tych wyliczeń jasno wynika, że zdecydowana większość rolników nie zyska na tych zmianach. Nie zyska też na popularności rząd, gdyż bardzo narazi się elektoratowi na wsi. Jednak zrobi to, nie dlatego, że chce, ale że musi. Tak jak włodarze muszą (choć też nie chcą) zamykać szkoły w zadłużonych gminach, tak i rządy muszą przeprowadzać niepopularne reformy w zadłużonych krajach.
                                                                                     Piotr Chudzyński