Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: zdziwiony

pogoda czasami słoneczna, a że mam kilka dni urlopu patrzę to tu to tam i oczom nie wierzę; jeden dzień, drugi i ho ho a może nawet więcej tych dni jak na szkole w Strzelewie lampa świeci całe dnie " boisko oświeca ". Jednego dnia dyrektorka przyjeżdża 8,55 drugiego 9,10 i tak jak zawsze co dnień to . . .
Ilość odwiedzin: 246810
Ilość wywołań: 459064
Stronę przegląda: 2 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 2860 dni temu

[Animacja1]

zaOFErowali nam konfiskatę

Nie jest prawdą, że nasi politycy tylko się kłócą i nie potrafią się dogadać. Jeżeli chodzi o przejęcie dużej kasy to potrafią mówić jednym głosem. Tak właśnie stało się  podczas skoku na kasę przyszłych emerytów zgromadzoną w Otwartych Funduszach Emerytalnych (OFE). PO, PiS, SLD i PSL zdecydowały, że zabiorą (przepraszam przetrzymają w ZUS-ie) oszczędności 16. milionom Polaków. Najbardziej łatwowierni obywatele przez moment jeszcze łudzili się, że Prezydent Komorowski weźmie ich w obronę i zawetuje ustawę. Jednak tak się nie stało. Ustawę podpisał, po czym przesłał ją do Trybunału Konstytucyjnego, w celu zbadania czy owa grabież jest zgodna z Konstytucją. Jest to największa nacjonalizacja oszczędności w tzw. Wolnej Polsce, która nie dość, że pozbawia obywateli pieniędzy, to jeszcze mocno podważa zaufanie zachodnich inwestorów do naszego kraju.
Precedens ten pokazuje, że w najbliższych latach cypryjski scenariusz (obłożono duże lokaty bankowe podatkiem w wysokości 47,5 proc.) jest możliwy też i w Polsce. Jak zabraknie rządowi pieniędzy to następnym razem sięgnie po oszczędności bankowe (może brak konta bankowego u Prezesa Kaczyńskiego jest tylko przejawem rozsądku). I jak tu nie wierzyć byłemu ministrowi Drzewieckiemu (będącemu też skarbnikiem PO), że „Polska to dziki kraj”. Na marginesie, prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie uzasadniając, iż nie doszło tu do znieważenia naszej ojczyzny, gdyż słowa te zostały wypowiedziane w Stanach Zjednoczonych. Co będzie z OFE?
Już 3 lutego ponad połowa pieniędzy jakie mają OFE, tj. ok. 120 miliardów złotych (na tę kwotę państwo miało u nich swój dług w postaci obligacji skarbowych), rzekomo powędruje do ZUS. Faktycznie nigdy tam nie trafią. ZUS wprowadzi na emerytalnych kontach księgowych zapisy mniej więcej takiej treści np. „Jan Kowalski – 16.500 zł” (dla emerytów będzie to obietnicą, że jak w Polsce odnalezione zostaną największe złoża diamentów na świecie to Rząd nie ustanie w wysiłkach, aby tę kwotę Kowalskiemu zwrócić). Jedynym wygranym w tej nierównej grze są rządzący, gdyż o tę kwotę zmniejszy się zadłużenia państwa. Gdyby tego nie zrobili nasze zadłużenie przekroczyłoby konstytucyjny próg 60 proc., co skutkowałoby dymisją rządu. Czy można coś jeszcze zrobić?
Poza modlitwą o stwierdzenie niekonstytucyjności ustawy, można zawalczyć o to co jeszcze w OFE pozostało. W tym celu trzeba będzie w okresie od 1 kwietnia do 31 sierpnia 2014r. złożyć pisemną deklarację, że chce się pozostać w OFE. Władza zadbała też o to, aby proces ten odbywał się w głębokiej jak dziura budżetowa ciszy. W ustawie wprowadzono zapis, iż od 14 stycznia do 31 sierpnia 2014r. będzie zabroniona reklama zawierająca informacje o OFE. Za złamanie zakazu będzie grozić OFE kara w wysokości od 1 do 3 milionów złotych. Ot, i mamy wolny rynek na marksistowską nutę.
                                                                               Piotr Chudzyński