Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: zdziwiony

pogoda czasami słoneczna, a że mam kilka dni urlopu patrzę to tu to tam i oczom nie wierzę; jeden dzień, drugi i ho ho a może nawet więcej tych dni jak na szkole w Strzelewie lampa świeci całe dnie " boisko oświeca ". Jednego dnia dyrektorka przyjeżdża 8,55 drugiego 9,10 i tak jak zawsze co dnień to . . .
Ilość odwiedzin: 246810
Ilość wywołań: 459064
Stronę przegląda: 2 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 2860 dni temu

[Animacja1]

25 maja będziemy wybierali swoich przedstawicieli do europarlamentu

W wyborach z 2009 r. frekwencja była bardzo niska, wyniosła zaledwie 25 proc. (w 2004 - 20 proc.). Jednak nie jest to dziwne skoro główne stacje telewizyjne uparcie milczą na temat programów poszczególnych partii (zwłaszcza tych ekonomicznych). Przeciętny Polak, który wraca z pracy zmęczony, nie ma czasu i chęci, aby wertować Internet w poszukiwaniu informacji, która pozwoli mu podjąć racjonalną wyborczą decyzję. Tym bardziej tego nie robi, gdyż ma świadomość, że przeciętny europoseł albo nie ma bladego pojęcia co dla naszej gospodarki byłoby korzystne, albo ma tę wiedzę, ale niechęć do pracy tłumi w nim wszelaką aktywność. Trudno się z tym nie zgodzić. Przez 10 lat naszej obecności w Unii pozycja Polski uległa osłabieniu.
Przyjęliśmy rażąco niekorzystny dla Polski Traktat Lizboński tracąc znaczący wpływ na prawodawstwo UE (na mocy poprzedniego Traktatu Nicejskiego mieliśmy prawie tyle samo głosów w Radzie UE co Niemcy, Wielka Brytania i Francja). Przyjęliśmy pakiet klimatyczny na mocy którego musimy ograniczyć emisję dwutlenku węgla, co w konsekwencji wymusza stopniowe odchodzenie od elektrowni opartych o węgiel i zastępowanie go gazem, co wiąże się z jeszcze większym uzależnieniem energetycznym od Rosji oraz dużymi podwyżkami cen energii elektrycznej. Zgodziliśmy się na otworzenie naszego rynku na subsydiowaną zachodnią żywność, bez ochrony naszych rolników i przy akceptacji znacznie niższych dopłat (czego jaskrawym przykładem jest przyznany Polsce tzw. plon referencyjny, który jest 2,5 razy niższy od tego, który otrzymała Holandia). Zgodziliśmy się na „zrównanie w górę” wysokości podatków dla firm i akcyzy na nośniki energii, co powoduje, że firmom z Niemiec lub Francji nie opłaca się przenosić swojej działalności do Polski. Firmy zachodnie na małą skalę jeszcze inwestują w Polsce w te dziedziny gospodarki, w których znaczący udział kosztów stanowi praca ludzka. Jednak niebawem i to się ma zmienić, bo już słychać głosy, że trzeba w Unii ujednolicić płacę minimalną. Dla Polski realizacja tego pomysłu przyniosłaby katastrofalne skutki, likwidację wielu firm, gigantyczny wzrost bezrobocia (sięgający 40 proc.) oraz masową emigrację młodych ludzi na Zachód.
W naszym województwie szczególnie to czujemy, gdyż na skutek nieudolności władzy zamknięto bardzo dużo – wydawałoby się – dobrze prosperujących przedsiębiorstw. Według GUS-u kujawsko-pomorskie jest wiceliderem w kraju w wysokości stopy bezrobocia, które na koniec marca wyniosła 18,2 proc. (gorzej było tylko w warmińsko-mazurskim – 21,5 proc., a znacznie lepiej w wielkopolskim – 9,6 proc.). Stąd nie bojkotujmy wyborów i nie dajmy się zwieść, że nie ma znaczenia kto będzie dbał o nasze interesy w Unii. Era euroentuzjastów (którzy cechowali się tym, że z entuzjazmem przyjmowali wszystko to co zaproponowała Angela Merkel) z wolna się kończy. Ostatnie sondaże pokazują, że do głosu zaczynają dochodzić partie eurosceptyczne o wyrazistych programach gospodarczych. Przykładem tego są wyniki chociażby Kongresu Nowej Prawicy, która z każdym dniem kompanii bardzo zyskuje w sondażach (w sondażu ewybory.eu z 20 kwietnia uzyskali 8,4 proc., tj. trzecie miejsce po PiS i PO). Sondaże niewątpliwie wskazują, że po pierwszym „zachłyśnięciu się Europą” zaczynamy dostrzegać, że dotychczasowa polityka ustępstw źle wpływa na naszą gospodarkę i że potrzebne są zmiany. Jednak, aby było to możliwe powinniśmy 25 maja zmobilizować siebie i swoich znajomych do pójścia na wybory.
                                                                                      Piotr Chudzyński