Nasze SICIENKO - wieści, komentarze, zdjęcia, informator gminny, ogłoszenia - Gmina Sicienko
Autor: Xss

Przeraża mnie poziom nauczania w Sicienku pani W. (od języka niemieckiego)m, która odmawia uczniowi przygotowania do egzaminu bo tak. W szkole W Wojnowie nauczyciel języka niemieckiego przygotował 3 osoby do egzaminu a tutaj w Sicienku nauczyciel od języka potrafi odmówić przygotowania i wręcz zmusi . . .
Ilość odwiedzin: 258328
Ilość wywołań: 472981
Stronę przegląda: 1 użytkowników
Strona powstała 18 lutego 2010, 3015 dni temu

[Animacja1]
Cały rynek ofert przetargowych na nieruchomości w jednym miejscu! 109.112 Nowość!!!
Zatrudnimy Tłumaczy 68.72

Wojna – to słowo niezmiennie budzi przerażenie

Nie ważne czy jest to realne zagrożenie, czy też wymyślone i podsycane przez media (wszak brakuje racjonalnych powodów dla których Rosji opłacałaby się wojna z Polską). Ważne żeby ludzie się bali, gdyż stwarza to klimat do zwielokrotnienia wydatków na zbrojenia (konflikt na Ukrainie na gigantyczną skalę wytworzył potrzebę zbrojeń, na której najbardziej zarobi amerykańska zbrojeniówka). W cieniu kampanii prezydenckiej rząd zdecydował się na zakup rakiet Patriot NG (nowej generacji, czyli wersji która jeszcze nie istnieje), które mają być filarem systemu obrony powietrznej „Wisła”. W ciągu 8 lat  zapłacimy Amerykanom ponad 26 miliardów złotych (czyli 30 razy więcej niż wynosi roczny budżet województwa kujawsko-pomorskiego), za „coś”, co jest dopiero na etapie koncepcyjnym. Decyzja ta jest tym bardziej niezrozumiała, że kupimy broń która niebawem, za względu na ogromne koszty i jej zawodność, ma być zastąpiona przez broń laserową i elektromagnetyczną. Dziwi też to, że nie wybraliśmy oferty Francuzów, czyli systemu opartego o rakiety Aster. Zwłaszcza, że Francuzi, w przeciwieństwie do Amerykanów, deklarowali, że przekażą nam technologie ich produkcji (co umożliwiało ich produkcję w Polsce i sprzedaż) oraz kody źródłowe.
Owe kody to jest to, czego brakuje naszym myśliwcom F-16, czyli dostęp do pełnej kontroli nad posiadanym sprzętem. Portal Wikileaks kilka lat temu ujawnił, że Izrael najpierw sprzedał kody dostępu do swoich dronów (bezzałogowych samolotów) Rosjanom, a później same drony (już bez kodów) sprzedał Gruzinom, w skutek czego podczas konfliktu rosyjsko-gruzińskiego drony stały unieruchomione w hangarach. Wydaje się, że po „wtopie” z myśliwcami F-16 (brak deklarowanych przez Amerykanów inwestycji offsetowych oraz kodów źródłowych) powinniśmy kupować pełnowartościowe uzbrojenie. Jednak jakieś siły (może specjalne) powodują, że na własny koszt ustawiamy się w pozycji ofiary. Zwłaszcza, że nawet rządzący twierdzą, że „Polsko-amerykański sojusz jest nic niewarty. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa” (źródło: afera taśmowa, nagrana rozmowa Sikorski – Rostowski). Warto również przypomnieć, że Ukraina, rezygnując z broni atomowej w 1994r., dostała od USA, Anglii, i Rosji gwarancje bezpieczeństwa. Ile były one warte wszyscy widzieliśmy. Zatem, róbmy tylko korzystne interesy, przyjaźnijmy się ze wszystkimi sąsiadami, zawierajmy nawet iluzoryczne sojusze, ale miejmy przede wszystkim świadomość tego, że w chwili zagrożenia będziemy mogli liczyć tylko na siebie.
                                                               Piotr Chudzyński